W sumie ferie w tym roku dość nudne.. Pierwsze dni polegały na siedzeniu w domu, chodzeniu po galeriach, oglądaniu filmów i serfowaniu po necie. Ale wczoraj wróciła Sarcia więc może zacznie się coś dziać :) Miałam na snowboard jechaać ale śniegu nie ma więc masakrejszon ;/ może jeszcze się uda pojechać do Czech bo tam stoki się nadają ;)
~~ Byłam w kinie z kuzynką na filmie Facet(nie) potrzebny od zaraz.
Średnio śmieszna komedia, ale film sam w sobie fajny.
~~ Nocka i wieczory wypadzik z Nelą to jeden z najlepszych atrakcji jak narazie ;)
~~Byłam też u fryzjera z moim dog ;)
~~ W galerii zakupy jak najbardziej udane ;)
Bransoletki i Air maxy
~~ jak macie pomysły na wpis to piszcie <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz